Something new.
2007-07-26 12:32:39
Dawno nic tu nie napisalam, a ze sie nudze to napisze.
Zawalilam mature, z wlasnej woli. NIe dostalam sie na studia dzienne, czekam na wyniki zaocznych. Ide do pracy, ale na razie jade w Bieszczady z Piotrkiem i rodzicami.
A! Autko jakis czas mamy juz w domu nowe. Slicznosci moje.
W polityce burdel.
W Warszawie Rolling Stonesi.
A ja w kuchni.
Duuzo moreli, zapraszam na dzem.
skomentuj (3)